czwartek, 1 sierpnia 2013

Chihayafuru rozdział02

No to jedziemy z tym koksem. Dajcie znać, czy chcecie korzystać z takiej wersji, bo jak nie, to sobie spokojnie odejdę na Chiha-emeryturę ;-) Typesetterów witam z otwartymi ramionami, choć dotąd żaden się nie pojawił :) No nic, mam nadzieję, że kogoś ucieszy to tłumaczenie.

LEGENDA/UWAGI:
- T=Taichi
- A=Arata
- Ch=Chihaya
- Mamuśka T=Mama Taichiego
- Mamuśka Ch=Mama Chihayi
- Chitose=Ayase Chitose (siostra Chihayi)
- jeśli nie jestem pewna, kto wypowiada dane słowa stosuję zapis ze slashem podając wszystkich możliwych "autorów", np. T/Ch, przy czym pierwsza postać jest bardziej pewna (w tym przykładzie autorem najpewniej jest Taichi, ale w grę wchodzi również Chihaya); w ostateczności użyję znaku zapytania
- analogicznie zapis T+Ch oznacza, że podane osoby wypowiadają go razem

- dwie kreseczki  "--" oddzielają poszczególne okna
- uwagi tłumacza zawarto w slashach
- PL wersja na podstawie ang. tłum. J-Sis

- słowa mówione - czcionka zwykła
- myśli - kursywa
- dźwięki z nagrań/mechaniczne (TV, radio, kasety, ale również mikrofon) - w nawiasach kwadratowych
- krótkie retrospekcje - kursywa w nawiasie kwadratowym


CHIHAYAFURU - ROZDZIAŁ 02

02/
Rozdział 2

03/
A:[Być najlepszym w karucie...]

A:[...w Japonii i na całym świecie.]

sfx: klask /x11/

Mężczyzna:[Sposób, w jaki grasz w karutę jest bardzo energiczny.]

Mężczyzna:[Jestem twoim fanem.]

Mężczyzna:[Ayase Chihaya-san, gratuluję zdobycia nagrody największego ducha walki.]

04/
T:Że jak-?! Troje ludzi dostało nagrodę?

T:Co za strata czasu.

sfx: puk /x2/

A:Nie potrzebuję dyplomu...

Ch:Hej, patrzcie, patrzcie!
--
Ch:Patrzcie!!

sfx: ta-dam

T:Um, dostaliśmy takie same...
--
Ch:To mój pierwszy dyplom w życiu.

Ch:Tak się cieszę!

Ch:Świetnie!!

Dyplom

Nagroda za Ducha Walki
--
Ch:Ale Wataya-kun, wciąż się zastanawiam gdzie podziały się twoje okulary.

sfx: łup

A/T:Ach!

05/
T:Wa-

T:Wataya-
--
Mamuśka T:Taichi.
--
Mamuśka T:Co to miało być, przegrałeś z dziewczyną!

Mamuśka T:Nawet nagrałam to na taśmie! Nie mogę tego pokazać twojemu tacie.

Ch:Ułaa!

Ch:To mama Taichiego.
--
sfx: zrzędzi /x2/

A:Czemu się na niego złości?

Ch:Łaa- Zrobiłam coś złego.

Ch:Rodzina Taichiego lubi wygrywać tylko ze względu na wygraną.
--
Ch:Jeśli nie uda mu się wygrać we wszystkim, dostaje ochrzan.

Ch:Zwłaszcza od mamy.

Ch:Mówię na nią Pani Presja.

Ch:Nie chcę się z nią widzieć.

06/
T:Prze-

T:Przepraszam...
--
Mamuśka T:Cóż, nic na to nie poradzimy, skoro już zagrałeś w karutę.

Mamuśka T:Jeśli masz przegrać, to nie powinieneś startować w przyszłorocznych zawodach.
--
Mamuśka T:Jesteś dobry w nauce i sporcie, dlatego...

Mamuśka T:podejmuj tylko takie wyzwania, w których możesz wygrać.
--
Ch:Masz w domu zapasowe okulary?

A:...Nie.

sfx: drep /x3/

Ch:Jak to jest mieć słaby wzrok?

Ch:U mnie każde oko widzi idealnie.

A:Przepraszam, mogłabyś iść trochę wolniej...
--
A:Dzięki, że odprowadziłaś mnie do domu.

Ch:Na razie!

07/
Ch:Hey!
--
Ch:Zagrajmy znów w karutę, dobra?
--
sfx: łup
sfx: dadada
--
Ch:Co się stało?

A:Uch... auć...
--
A:D-dobra!

A:Zagrajmy w karutę!

A:Na pewno!
--
A:Myślę,

A:że Ayase-san...

08/
A:...ma talent do karuty.
--
Dyplom

Nagroda za Ducha Walki
--
Ch:Mamo, siostrzyczko!

sfx: wpada

Ch:Patrzcie, patrzcie, to jest...

09/
Mamuśka Ch:Chihaya, witaj w domu.

Mamuśka Ch:Proszę, chodź tutaj.

Ch:Mamo, spójrz na to-

Ch:Wygrałam to na turnieju karuty...
--
Mamuśka Ch:Teraz nie ma na to czasu!

sfx: pisk

Mamuśka Ch:Łowca talentów przyszedł dzisiaj do twojej siostry!

Mamuśka Ch:To dzięki temu ostatniemu konkursowi piękności!
--
Ch:Łaaał, to świetnie!

Chitose:Mamo, chodź tutaj szybko!
--
Chitose:Chihaya.

Chitose:Co to jest?

10/
Dyplom

Nagroda za Ducha Walki

Ayase Chihaya

Siódmy Turniej Karuty

Chitose:Turniej karuty?
--
sfx: hmph

Chitose:Co za nuda.

Chitose:Czy raczej obciach.

Chitose:Lepiej nie pokazuj tego naokoło.
--
Mamuśka Ch:Chihaya, bądź grzeczna, dobrze?

sfx: zamyka

Mamuśka Ch:Przepraszam, że musiał pan czekać.
--
Ch:To jest...

Ch:...moja pierwsza nagroda.

Dyplom Wyróżnienia

Nagroda za Ducha Walki

Ayase Chihaya

11/
Ch:Wataya-kun uważa,

Ch:że mam talent do karuty.
--
sfx: gniecie

12/
Biblioteka
--
Bibliotekarka:Ułożyłam już książki według roku wydania,

Bibliotekarka:więc musicie je tylko odłożyć w tej kolejności na półki.

T:Tsk.

T:Nie uważasz, że bibliotekarka ma za dużo wolnego czasu?

Ch:Taichi, przestań narzekać i pracuj.

Ch:Jeśli prędzej to zrobimy, to prędzej pójdziemy do domu.
--
sfx: wzdryg

Ch:To głos dyrektora!

T:Ech?
--
Ch:Dostałam ostatnio burę, bo porysowałam samochód dyrektora wymachując wokół parasolką.

Ch:Mam nadzieję, że tu nie przyjdzie.

T:Głos dyrektora?

T:Gdzie ty go
--
T:słyszysz...

13/
T:Ech?

T:Może go usłyszeć?

T:Chociaż na zewnątrz jest pogodnie.

T:Nawet jeśli okna są zamknięte?
--
T:Nie wygaduj głupot.

T:Masz zmutowane uszy, czy co?

Ch:Dlaczego znowu głupot?
--
Ch:Chciałam...

Ch:bardziej oczywisty talent.

sfx: wzdycha

Ch:Można powiedzieć, że ci zazdroszczę, Taichi.
--
Ch:Jesteś w pierwszym składzie w drużynach piłki nożnej i baseballa. Z nauką też dobrze ci idzie.

Ch:Takie zdolności są oczywiste.

sfx: Dumny jak paw

T:He he, cóż...

T:Odkąd się urodziłem, miałem talent do wielu rzeczy.
--
Ch:Co to było?

Ch:Już wiem.

Ch:Chciałeś wygrać turniej karuty, zrobiłeś nawet listę słów występujących w Hyakunin Isshu*.

T:Uch...
--
T:Nie mów o tym, narobiłem sobie tylko obciachu.

T:A na dodatek przegrałem z tobą...
--
sfx: łaps

14/
Ch:Nie ma nic obciachowego

Ch:w przegraniu sprawiedliwego meczu!!
--
sfx: stuk /x3/

Ch:Takie jest...

Ch:...moje zdanie.
--
Ch:Chociaż nikt nie uważa, żeby karuta zasługiwała na jakąkolwiek pochwałę.

15/
sfx: tup /x3/

Ch:O nie, o nie!

Ch:Jesteśmy spóźnieni!
--
Ch:Wataya-kun czeka w klasie.

T:Ech? Dlaczego?

Ch:Odprowadzam go do domu.

Ch:To niebezpieczne, bo nie ma okularów.

sfx: ba-dum
--
Ch:Do dnia wypłaty jego mama nie będzie w stanie kupić mu nowej pary.

T:P-phi!

T:Jak bardzo biedny on jest?!

T:Ty też, Chihaya, nie powinnaś się tak przejmować kimś obcym.
--
Ch:...

T:C-co...

T:Co to za mina?!
--
Ch:Taichi, ty...

Ch:jesteś naprawdę miły wobec swoich przyjaciół.

16/
T:Chihaya...
--
T:...nie grałem sprawiedliwie.

T:Jestem beznadziejny.
--
T:Co z nim?

T:Co on robi?

Ch:Ćśś!

17/
sfx: bam
--
T:C-

T:co?
--
sfx: bam

18/
Ch:Nawet jeśli nie ma okularów...

Ch:...Nawet jeśli nie ma tam żadnych kart.
--
Ch:...On je widzi...

Ch:Właśnie tam-

19/
sfx: przesuw
--
T:Co ty robisz?

T:Granie samemu, to obrzydliwe.

T:Tak bardzo chcesz grać w karutę?

20/
Ch:[Chociaż nikt nie uważa, żeby karuta zasługiwała na jakąkolwiek pochwałę.]
--
sfx: rumor
--
T:Chihaya,

T:gdzie idziesz?

Ch:Idę poszukać okularów Watayi-kun.
--
T:Ech?!
--
Ch:W tej okolicy jest dużo wron.

Ch:Któraś z nich mogła je zabrać, bo się błyszczą. /tłum.: Taichi, zostałeś wroną :D/

Ch:Idę przeszukać drugą stronę wzgórza!
--
T:Nie ma mowy, żeby tam były!

T:Chihaya!
--
Ch:Ooch!

sfx: klekot
--
Ch:Muszę znaleźć...

sfx: szelest

Ch:...okulary Watayi-kun!

21/
Ch:Naprawdę chcę...

Ch:...by Wataya-kun grał w karutę!
--
A:Ach, Ayase-san,

A:nie ma potrzeby...
--
A:Uch!

sfx: łup
--
A:Dam sobie radę...
--
sfx: chwiej

A:Łaah!
--
sfx: Haa- /x3/

22/
T:Znalazłem je na korytarzu...
--
T:N...

T:Nie...
--
T:Zabrałem je.

T:Ja to zrobiłem...

23/
Ch:[Jeśli nie uda mu się wygrać we wszystkim, dostaje ochrzan.]
--
Ch:Tam jest

Ch:wronie gniazdo!

Ch:Taam, wysoko!!
--
T:Nie mów Chihayi...
--
T:Nie chcę,

T:żeby mnie...

T:...znienawidziła...

24/
A:Mashima, ty...

A:...jesteś prawdziwym tchórzem.

sfx: dziab
--
sfx: Tchórz /x3/
--
A:Ale...
--
A:Myślę, że częściowo cię rozumiem...

25/
T:[Nie chcę, żeby mnie...]

T:[...znienawidziła-]
--
Ch:Hmm, tutaj ich nie ma.

sfx: Ach

sfx: Aach

Ch:Łaah!

Ch:Przepraszam, przepraszam!

T:Chihaya!
--
A:Ayase-san!
--
T:Chihaya, gdzie jesteś?!

T:Znaleźliśmy te okulary!

T:Chihaya!
--
A:Chi-
--
A:Chihaya.

26/
A+T:Chihaya!

Ch:Tutaj!
--
Ch:W...

27/
Ch:...tamtym momencie...

Ch:...coś zrozumiałam...
--
sfx: gładzi /x2/

28/
Ch:...Nie ważne jak wiele trwałych wspomnień uda ci się zyskać...

Ch:...Zima i tak nadejdzie**.

29/
Ch:Taichi, jesteś niesamowity!

Ch:Znalazłeś to w Internecie?

T:To było łatwe.

T:Nie spodziewałem się, że w pobliżu będzie sala treningowa karuty.

Ch:Łaa- Chodźmy, chodźmy!

A:Czekaj, Mashima, zamierzasz grać w karutę?
--
T:Hej,

T:karuta to twoja specjalność, prawda?
--
T:Nie mam tyle wolnego czasu, żeby skupić się na karucie tak jak ty, ale...

T:...prześcignę cię zanim się obejrzysz!

Ch:Taichi, zwiałeś dzisiaj z treningu piłki nożnej, co nie?
--
T:Cicho bądź, Chihaya.

T:Trzymasz mapę do góry nogami.

Ch:Ech...
--
Miejskie Centrum Kultury

Ch/T:To tutaj!

Ch/T:Na drugim piętrze.

Klub Karuty Shiranami

Sala treningowa

30/
sfx: ba-dum
--
[Naniwa gata-] /Poemat 19/

sfx: bam
--
Ch:To tutaj, prawda?

T/Ch:Chodźmy.

sfx: ba-dum
--
A:Czekaj!

A:Nie teraz...

sfx: suuw

Ch:Dzień dobry!

[Aki no ta no] /Poemat 1/

31/
sfx: bababam

--------------------------------------------
*Hyakunin Isshu (dokł. Ogura Hyakunin Isshu) - japońska antologia stu wierszy wykorzystywanych przy grze w karutę.
**Tłum. angielskie nie jest do końca jasne, ale wydaje mi się, że te słowa mogą mieć jakiś związek z zerowym poematem (odczytywany tradycyjnie na początku każdego meczu, nie przynależący do stu poematów Ogury), który w wolnym tłumaczeniu brzmi:
"W Zatoce Naniwa kwiaty rozkwitają.
Uśpione były przez całą zimę,
teraz nadeszła wiosna i kwiaty rozkwitają."
(w jap. oryginale też jest to masło maślane)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz